Zaloguj | Zarejestruj




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: [ogólny] Tuning mechaniczny
PostNapisane: Wt cze 02, 2009 10:00 pm 
mercedes-clk.pl
Avatar użytkownika
Dołączył(a): N maja 31, 2009 12:26 pm
Posty: 1498
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 7
Samochód: inny

Zacząć należy od przyswojenia sobie podstawowej wiedzy na temat samochodu oraz wyznaczenia sobie kierunku modyfikowania samochodu - czyli postawienia sobie pytania:

CO CHCEMY OSIĄGNĄĆ?

tutaj odpowiedzi może być kilka
- wiekszą moc lub zmianę charakterystyki pracy silnika
- mniejsze spalanie
- lepszy wygląd
- lepsze nagłośnienie wewnątrz

I POLICZYC KASE. A będzie jej potrzeba sporo. Ten post nie jest złotą rada na wszystko. Ma tylko pomóc nakreślić możliwości i koszty na poziomie bardzo ogólnym i podstawowym. Oraz ograniczyc liczbe pytań typu "jaki stożek? , jaki magnetyzer? Ile turbo?.. itd od których wszyscy na forum już rzygaja.


Niektóre punkty w praktyce się wykluczają. Wszystkiego na raz się nie da. Konie mechaniczne biorą się ze spalonego w powietrzu paliwa. Jeżeli chcemy mieć więcej KM to będzie to kosztowało więcej benzyny i to czasem lepszej niż paliwo zalecane przez producenta. Np: silnik seryjnie ma być zalany benzyną 95 a po serii modyfikacji bezpiecznie może pracować tylko na paliwie 98 lub w wypadkach ekstremalnych na paliwie wyścigowym.

jezli chcemy żeby mniej palił to wystarczy doprowadzić silnik do dobrego stanu technicznego i tak nie ciśnac gazu. Spalnie jest zalezne tylko od stopnia wciśnięcia pedału gazu. Czasem pomaga mały chip-tuning i wtedy silnik przy nie wciśnietym do podłogi gazie potrafi być troche ekonomiczniejszy. Banalne. Ale inaczej sie nie da.

Jeżeli to co chcemy modyfikować to jest wiekowy samochód i do tego zamęczony LPG to podstawowa modyfikacją jest doprowadzenie go do stanu conajmniej seryjnego. W ogóle instalacje LPG z mikserami w dolotach (nie te wtryskowe) generalnie wykluczają jakieś bardziej zaawansowane podkręcanie silnika. Przeszkadza głównie zwężka (mikser) w dolocie ograniczająca ilość powietrza dostarczanego do silnika oraz charakterystyka spalania samego LPG.
Najlepiej - zakładając że silnik na pierwszy rzut oka jest w dobrym stanie technicznym - zacząć od odwiedzenia najbliższej hamowni i zobaczyć "co nam zostało" z seryjnych parametrów.
W większości przypadków po tych 10-15 latach jeżeli z fabrycznych przykładowych 100KM zostało chociaż z 90KM to jest dobrze. Jeżeli jest gorzej to najpierw remont a potem tuning.


Co można zmieniać?
Odpowiedź jest prosta: WSZYSTKO - tylko czasem jest to bez sensu.

Można poprawić osiągi samochodu NIE DOTYKAJĄC NAWET SILNIKA. Bo trzeba pamiętać że nie jeździ sie silnikiem tylko całym samochodem.
A cały samochód waży. Wystarczy zrobic tak żeby był lżejszy.
Można w tym celu pozbyć się kilku elementów tapicerki, wygłuszeń, zmienić niektóre części nadwozia (maski, błotniki, niektóre szyby) na lżejsze. Można zamiast ciężkich foteli przednich z elektryką i skórą ważących nawet po 40kg/sztuka wstawić lekkie foteliki kubełkowe po 6-10kg/sztuka.
BARDZO WAŻNE są lekkie felgi. Felga to w słabszych samochodach morderca osiągów. Im takie felgi są lżejsze tym silnikowi łatwiej je rozkręcić - chodzi tu o moment bezwładności mas wirujących. Lepiej pozostawić stalówki niż zapakować do 80konnego samochodu ciężkie 16-17" obręcze. Chyba że kupimy modele ultralakkie, magnezowe. Taka 17" felga waży wtedy mniej niz 14" stalówka. Są drogie. Ale tuning jest droga zabawą.

Jeżeli w kwestii nadwozia nic nie chcemy lub nie możemy zrobić pozostaje podłubać trochę w silniku.
Dla lepszego zrozumienia działania poszczególnych części i potencjalnych ZMIAN w mocy silnika przyjmijmy że nasz silnik ma 100KM.

Ale najpierw.
Jeżeli mamy silnik 1.0 lub 1,3.. a w naszym nadwoziu występowały jeszcze jednostki 1.4, 1.6, 1.8, 2.0 to czy na pewno warto stosunkowo ogromnym nakładem kosztów modyfikować to 1.3 jak jego osiągi pewnie nigdy nie bedą takie jak seryjnej 2.0 ? Może prościej i taniej będzie kupić używane 2.0 i wymienić silnik razem z osprzętem?
NA PEWNO koszt zmodyfikowania 1.3 tak żeby jeździł jak seryjny 2.0 znacznie przerośnie wartość silnik 2.0 z wymianą. Tak będzie w większości wypadków. Warto to przemyśleć. Wymiana silnika nazwya sie Swapem albo Przekładką. Czasem jest najlepszym rozwiązaniam.


Silniki benzynowe wolnossące (bez turbo).
Moc takiego silnika jest zależna od kilku parametrów:
- kształtu i jakości układu dolotowego (długość, średnica, filtr)
- kształtu i rodzaju układu wydechowego (długość, średnica rur, rozmieszczenie i pojemność tłumików)
- pojemności silnika
- stopnia sprężania
- charakterystyki wałka (SOHC) lub wałków (DOHC) rozrządu
- maksymalnej prędkości obrotowej silnika
- wysterowania czyli tego jak wyregulowany jest gaźnik lub układ wtryskowy (komputer sterujący- ECU)
- dokładności wykonania silnika w fabryce
- wytrzymałości poszczególnych elementów

zmiana każdego z tych elementów w jakimś stopniu wpłynie na to jakie moce z silnika wydobędziemy. Należy pamiętać że robiąc jedna zmianę warto ją przeprowadzić tak żeby pasowała do reszty części. Np nie można bezkarnie zmienić wałka rozrządu jeżeli potem nie przeprowadzimy modyfikacji elektroniki lub nie wyregulujemy do tego gaźnika. A jeżeli wałek rozrządu wymaga żeby silnik kręcił sie wyżej niż seryjnie ma ogranicznik obrotów to często trzeba dla bezpiecznego skorzystania z takiego wałka przeprowadzić modyfikacje głowicy tzn:
- wymienić sprężyny zaworowe na szybsze (twardsze)
- wymienić talerzyki sprężynek zaworowych na takie które wytrzymają te sprężynki
- wymienić koło zębate napędzające wałek na takie z możliwością regulacji - aby taki wałek odpowiednio ustawić
- tak zmodyfikować kolektor dolotowy i wydechowy żeby całość stanowiła z wałkiem rozrządu komplet "zgrany" pod względem zjawisk falowych i rezonansowych w dolocie i wydechu.
- wyważyć wał korbowy razem z kołem zamachowym i korbowodami i tłokami tak aby wibracje kręcącego się wyżej silnika nie rozerwały go.
Zabawa wygląda na stosunkowo drogą i skomplikowaną? Zgadza się.
W każdym razie magnetyzery i strumienice można sobie od razu darować. Nikt nigdy jednoznacznie nie wykazał że magnetyzer działa. Strumienice można wykorzystać ale bardzo bardzo dobraną do naszego silnika i jego charakterystyki i odpowiednio zamontowaną w odpowiednim układzie wydechowym. Montaż jej zamiast katalizator lub tym bardziej za katalizatorem jest zupełnie bez sensu.


Podstawowe modyfikacje silnika wolnossącego.

Poprawianie fabrycznego układu dolotowego.
Tutaj można trochę poeksperymentować lub kupić gotowe rozwiązanie.
Gotowe rozwiązanie to rura dolotowa wypolerowana oraz filtr (najczęsciej stożkowy) o lepszej charakterystyce przepływu powietrza. Można też przyglądając sie fabrycznemu układowi dolotowemu trochę go poprawić.
Np poprowadzić rure dolotowa do przepustnicy tak żeby miała mniej zagięć lub poprawić dolot chłodnego powietrza do fabrycznej puszki dolotowej a fabryczny filtr zamienić na tzw "mokrą wkładke".
Można też zbudować/kupić/zamówić układ dolotowy typu Cold Air Intake czyli bardzo długa rure dolotową z filtrem umieszczony w bardzo chłodnym miejscu (poza komora silnikową) np pod zderzakiem.
W przypadku 100 konnego silnika taka modyfikacja PRZEPROWADZONA POPRAWNIE powinna dać dodatkowe 2-7KM mocy maksymalnej i należy sie liczyć z tym że w niskich i średnich zakresach obrotowych silnik może stracić trochę moc.
Koszt zabawy to koło 100-300zł za filtr lub wkładkę + koszt rur dolotowych czyli od 50 zł za jakieś samoróby z PCV do 1500zł za gotowe układy dolotowe. Średnio modyfikacja dolotu to jakieś 350zł.


Poprawa fabrycznego układu wydechowego.
Tutaj można wygrać najwięcej na tym pierwszym etapie. Wymiana wydechu końcowego lub nawet wymiana rur układu na szersze (nie można przesadzić) to w zasadzie kosmetyka.
Podstawą jest wymiana lub poprawienie KOLEKTORA WYDECHOWEGO i dopiero potem dopasowanej do niego reszty układu wydechowego.
Fabryczne kolektory żeliwne są odlane dość niedokładnie, są bardzo krótkie a ich spasowanie z kanałami wylotowymi głowicy jest hmm.. dyskusyjne.
Taki fabryczny kolektor można wypolerować wewnątrz, usunąć niedokładności wielkoseryjnej produkcji, lepiej spasować z głowicą.
Można go też w całości zmienić na inny. Albo na pasujący od mocniejszej wersji naszgo silnika albo na gotowy lub wykonany na zamówienie sportowy kolektor rurowy. Koszt zabawy to od 300zł za używany kolektor seryjny przez około 1000-1500zł za kolektor wykonany na zamówienie do 500-1000USD za kolektor wydechowy uznanego producenta (Supersprint, pace setter, HP Racing, Mugen, Toda.. itd. Wybór jest na ogól spory).

W przypadku silnika o mocy 100KM wymiana samego kolektora to jakieś 4-10KM. Wykonanie w PL reszty układu wydechowego ze stali nierdzewnej wraz z tłumikami to zabawa w granicach 1000-2000zł w zależności od firmy i jakości stosowanych tłumików.

W zasadzie wymiana kolektora wydechowego i wydechu (i czasem dolotu) to przygotowanie silnika pod jakiekolwiek inne modyfikacje.
Fabryczny dolot i fabryczny wydech to dwie podstawowe restrykcje na silniku. Pozbycie się ich to podstawa w przypadku dalszych modów (albo nie będą tak skuteczne).

Dalej jest już tylko trudniej i drożej. A modyfikacje mają charakter bardziej kompleksowy. Wymagają wiedzy, znajomości tematu i zapasu gotówki bo nieskończenie i zostawienie w połowie na ogół doprowadzi do pogorszenia osiagów silnika.

Obróbka głowicy (i kolektora dolotowego).

W celu lepszego napełnienia komór spalania w głowicy można poprawic głowice. Obróbka głowicy polega na wygładzeniu i/lub powiekszeniu kanałów dolotowych i wylotowych, lepszego spasowania jej z kolektorem dolotowym. Mozna przy tej operacji powiekszyć gniazda zaworowe na większe i wstawic wieksze zawory odpowiednio frezując przylgnie zaworowe na tzw "3 kąty" co powoduje że zawór jest szczelniejszy.
Tak przygotowana głowica zapewni lepszy transport powietrza oraz pozwoli szybciej napełnić cylinder mieszanką.
Oprócz tego mozna lekko splanowac głowice tzn zdjąć z niej tak warswe materiału z płaszczyzny gdzie jest uszczelka pod głowicą żeby komora spalania była mniejsza. Da to wyższe ciśnienie w komorze spalania i wieksza moc. Wartość o jaką można bezpiecznie palnowac głowice jest cecha indywidualną silnika i jest różna dla różnych konstrukcji.
Nieumiejetna obróbka głowicy może doprowadzić do jej osłabienia i pekania podczas pracy. Wszystko z głową.
Koszt obróbki głowicy to od 200 do 4000zł w zależności od stopnia zaawansowania, ilości zaworów i jakości użytych materiałów.

Taka modyfikacja jest najczęściej wykonywana podczas wymiany wałka rozrządu. To wałek rozrządu + komputer (gaźnik) decydują o jakości i parametrach pracy silnika.
Fabryczny wałek/wałki zapewnią dobre osiągi i elastyczność w jak największym zakresie obrotowym przy zachowaniu spalania na akceptowalnym poziomie.
Sportowe wałki przenoszą na ogół moc wyżej (na wyższe niż seryjne obroty) i do tego trzeba silnik przygotować - to o czym pisałem wcześniej.
jeżli juz przygotowaliśmy wał i reszte osprzętu silnika na wyższe obroty, wymienilismy osprzet głowicy (nazywa sie to jej "uzbrojeniem") na odpowiedni, wymieniliśmy koła zębate napędzające wałek na takie które pozwolą jego regulacje.. to teraz żeby ten silnik pracował trzeba całosc zestroić.
W zasadzie dopiero teraz jest właściwy moment na tzn "chiptuning".
Możliwości jest znowu kilka:
- reflash czyli "przeprogramowanie" fabrycznego komputera
- piggyback czyli specjalna elektronika oszukująca fabryczny komputer tak że zaczyna sterować zmodyfikowanym silnikiem w odpowiedni dla niego sposób. Najczęsniej spotykane u nas "świnki" (piggy back'i) to SMT produkcji PerfectPower, Unichip, Apexi, Blitz
- standalone ECU czyli całkiem nowy komputer zaprogramowany od zera specjalnie dla naszego silnika. Np producentem takich rozwiązań jest AEM lub Autronic.
Koszty?
Wałek rozrządu w zależności od silnika to średnio 300-1200zł.
Komputer typu piggyback to od 600 do 1600zł. Dzień strojenia na hamowni to może być nawet 800zł + paliwo.
Komputer typu standalone to wydatek 4-8 tys zł + strojenie.
Reflash fabrycznego ECU to co najmniej 1700zł.
Ciężko powiedzieć ile będzie kosztowało strojenie silnika na gaźnikach. Pewnie też sporo.
Samą wymianą wałków w 100 konnym silniku można uzyskać dodatkowe 20-40KM ale im wyżej to sięgnie tym bardziej silnik stanie się nieekonomiczny i mniej elastyczny na co dzień. Będzie go można używać dopiero w bardzo wysokich obrotach co będzie kosztowało dużo paliwa.

Zestaw bardziej zaawansowanych przeróbek silnika wolnossącego to:
- zmiana jego pojemności skokowej porzez wymianę wału korbowego (czasem wraz z tłokami i korbowodami). Nazywa się to ?strokerem? lub ?stroker kitem? (od angielskiego bore&stroke). Często jest to łączone z wymianą tulei cylindrowych i innymi zabiegami zmieniającymi pojemność skokową.
- wymiana kolektora dolotowego na lepszy lubego całkowita zamiana na dolot typu ITB czyli na taki gdzie na każdy cylinder przypada osobna przepustnica.

Nowy kolektor dolotowy (o ile w ogóle ktoś robi do naszego silnika) to co najmniej 1000zł + trzeba do tego wystroić elektronike. Kolektor typu ITB np.: do hondy to koszt od 2000USD + strojenie silnika.. a w zasadzie cała masa osprzętu silnika do wymiany z komputerem typu standalone, pompapaliwa i innymi wtryskiwaczami włącznie.
Można też pozbyć się wtrysku i założyć układ gaźników. Albo pozbyć się gaźników i założyć wtrysk sterowany elektronicznie. Możliwości jest dużo ale to są przeróbki zaawansowane.

Oprócz takich modyfikacji dających efektywne zmiany w postaci kilku KM na plus (albo na minus ? jak ma się pecha) można trochę zmienić osprzęt silnika wymuszając tym samym trochę inne jego wykorzystanie.
Można wymienić sprzęgło na sportowe ? zniesie więcej i będzie ?łapać? szybciej i pewniej.
Można zmienić system zmiany biegów na tzw ?short shifter? który pozwoli szybciej zmienic biegi.
Można zmienić w silniku koła pasowe na lżejsze i o większych średnicach.
Można odciążyć (poprzez wymiane albo toczenie) koło zamachowe silnika. Taka przeróbka daje podobne efekty jak zdejmowanie masy z felg.


Przeróbka z wolnossącego na silnik doładowany.
Modyfikacja z gatunku zaawansowanych.
Polega na zastąpieniu układu dolotowego (w wypadku kompresora mechanicznego) lub dolotowego i wydechowego (w wypadku turbiny) na układ z doładowaniem.
W skrócie trzeba:
- zmienić kolektor wydechowy na takie z mocowaniem turbiny
- zamocować turbine
- wykonać resztę układu wydechowego
- wykonac nowe rury dolotowe do turbiny i miedzy turbiną a przepustnicą
- wykonać układ smarowania turbo
- dostroić elektronike
- przy większych doładowaniach wykonać i zamontować intercooler
- przy jeszcze większych wzmocnić blok silnika, śruby i głowice oraz wymienić tłoki i inne bebechy silnika na kute.
Samemu nie ma co bez doświadczenia - a zlecone komuś zaczyna się od około 6 tyś zł.
Przyrosty mocy od 20% w górę. Przy odpowiednim zapasie gotówki mnożenie mocy silnika x2 lub nawet x4 jest całkiem wykonalne w przypadku niektórych jednostek.


Nitro.
Na krótkotrwałe przyrosty mocy można zamontować układ doładowania silnika podtlenkiem. Zestawy nitro (suche) zaczynają się od około 1000zł i oferują przyrosty rzędy 10-15KM. Zestawy (mokre) te poważniejsze to ceny od 3 tyś zł i przyrosty rzędu 30-100KM.. lub tyle ile wytrzyma silnik.
W wypadku większych doładowań trzeba wzmocnić silnik identycznie jak przy montażu turbiny lub podkręcania silnika turbo
Cena niska ale i użycie tylko raz na jakiś czas przez kilkanaście sekund (można dłużej ale silnik musi być przygotowany na to odpowiednio).
Zestaw nitro na upartego można sobie założyć samemu





Silniki benzynowe turbo i silniki turbodiesle.
W zasadzie w wypadku silników turbo na początku jest prościej. Oczywiście zakładając że silnik jest w dobrej kondycji.
Podstawową modyfikacją dającą od ręki przyrosty rzędu 20-30% mocy i/lub momentu obrotowego silnika jest chiptuning. W zasadzie za 2000zł można osiągnąć granice technologicznej wytrzymałości seryjnych tłoków i korb oraz głowic w większości silników oraz granice wydajności turbin.
Można też wymienić fabryczne intercoolery na bardziej wydajne lub poprawić nawiew na nie oraz poprawić układ wydechowy - aby turbina miała jak najmniejszy opór w przedmuchiwaniu przez niego spalin. W zasadzie z każdą z tych modyfikacji trzeba się udać do kogoś kto się na tym zna. Tutaj w zasadzie nic sami nie zrobimy.
Potem już jest wymiana kolektora pod turbo i turbiny na większe, wymiana tłoków i korb na kute. Potem wtryskiwacze, pompy paliwa, specjalne bloki, obróbka glowic.. itd. Zabawa za dużo pieniędzy i raczej nic co można zrobić we własnym zakresie bez zaplecza i doświadczenia.


Tuning instalacji Audio
To całkiem osobna kwestia zależna od naszego budżetu, upodobań i oczekiwań. Sprawa bardzo indywidualna a najważniejsza jest nasza własna inwencja.
Najlepiej o szczegóły dopytać się na forum car audio.
Dużo można zrobić samemu.


Tuning wizualny czyli stylistyka.
Tutaj też można puścić wodze fantazji. Pomysł nie kosztuje nic. Gorzej z częściami. Zestawy ospoilerowania gotowe bywają drogie. Adaptowanie spoilerów od innego samochodu bywa jeszcze droższe. Całośc będzie widoczna wiec trzeba umieć zrobić to czysto, schludnie i równo. Na ogół trzeba to potem polakierować. Trzeba wiedzieć jak. Samochód po przeróbkach musi odpowiadać wymogom prawnym ? kolory lamp. Wystające części.
Trudno napisac gotowy przepis na tuning wizualny bo to zbyt szerokie pojęcie.





Żródło: tuningforum.pl

_________________
Dom Przyjęć Pod Bialym Orlem
Bizkit's Garage


Zobacz profil  Offline
 
 Tytuł: Re: Tuning mechaniczny
PostNapisane: Pt cze 05, 2009 10:52 am 
Autostopowicz
Avatar użytkownika
Dołączył(a): Śr cze 03, 2009 6:28 am
Posty: 41
Lokalizacja: Warszawa
Samochód: inny
no świetny jest ten artykuł, widze że naprawde wiesz o czym mówisz. mam takie pytanie wobec tego. w jednym z umieszczonych tu przez ciebei tematów wrzuciłes kolektor z kwasówki z niemieckiego ebaya. pytanie jest takie, co da wymiana takiego kolektora w przypadku zagazowanego 230K i czy warto? druga rzecz to czip tuning, czy warto czipować auto z lpg i jeśli tak to czy czip ma szanse odnosić się równiez do wartości na gazie?
pzdr

_________________
Chrysler 300C 5,7 HEMI
będzie GL450

był:
CLK 280, W209 GreenBlack Metallic
CLK 230K, W208 Cubanit Silver


Zobacz profil  Offline
 
 Tytuł: Re: Tuning mechaniczny
PostNapisane: Pt cze 05, 2009 1:44 pm 
mercedes-clk.pl
Avatar użytkownika
Dołączył(a): N maja 31, 2009 12:26 pm
Posty: 1498
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 7
Samochód: inny
kolektor ci napewno cos da, bo spaliny szybciej opuszcza wydech. przyrost mocy do 15%.
Sam program w 2.3k malo da ale jak zalozysz do tego kit (lekkie kolo) to moc wzrosnie o 30 do 50km - to sie oplaca bo sam to mam

_________________
Dom Przyjęć Pod Bialym Orlem
Bizkit's Garage


Zobacz profil  Offline
 
 Tytuł: Re: Tuning mechaniczny
PostNapisane: Pt cze 05, 2009 11:19 pm 
Początkujący
Dołączył(a): Wt cze 02, 2009 9:42 pm
Posty: 10
Wg tego co na swoich stronach podaja chiptunnerzy, wzrost mocy jest rzedu 20-30 KM.


Zobacz profil  Offline
 
 Tytuł: Re: Tuning mechaniczny
PostNapisane: So cze 06, 2009 2:38 pm 
mercedes-clk.pl
Avatar użytkownika
Dołączył(a): N maja 31, 2009 12:26 pm
Posty: 1498
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 7
Samochód: inny
jatym napisał(a):
Wg tego co na swoich stronach podaja chiptunnerzy, wzrost mocy jest rzedu 20-30 KM.

na samym kole bez chipa? czy chodzi ci o samym czipie?

_________________
Dom Przyjęć Pod Bialym Orlem
Bizkit's Garage


Zobacz profil  Offline
 
 Tytuł: Re: Tuning mechaniczny
PostNapisane: N cze 07, 2009 2:11 pm 
Początkujący
Dołączył(a): Wt cze 02, 2009 9:42 pm
Posty: 10
Sama zmiana mapy.


Zobacz profil  Offline
 
 Tytuł: Re: Tuning mechaniczny
PostNapisane: N cze 07, 2009 3:23 pm 
Administrator
Avatar użytkownika
Dołączył(a): Pt cze 05, 2009 9:28 pm
Posty: 463
Lokalizacja: Poznań
Pochwały: 49
Samochód: inny
1bizkit napisz proszę trochę szczegółów o modyfikacjach jakich dokonałeś przy swojej gwieździe.
Bardzo mnie też ciekawi czy po zwiększeniu mocy pozostałe elementy takie jak sprzęgło, skrzynia dyfer wytrzymują tą moc? Czy może modyfikowałeś też je?

_________________
W211 E500 4matic '04
Ex. W208 CLK 200K 192hp '00


Zobacz profil  Offline
 
 Tytuł: Re: Tuning mechaniczny
PostNapisane: N cze 07, 2009 6:50 pm 
mercedes-clk.pl
Avatar użytkownika
Dołączył(a): N maja 31, 2009 12:26 pm
Posty: 1498
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 7
Samochód: inny
jatym napisał(a):
Sama zmiana mapy.

Tak, tylko ze w takim wypadku uzyskasz maksymalny przyrost mocy o 10%. Jesli dołozysz do tego Kompressor Kit to, zalezne od stanu silnika, mozesz uzyskac +50KM.

Cytuj:
1bizkit napisz proszę trochę szczegółów o modyfikacjach jakich dokonałeś przy swojej gwieździe.
Bardzo mnie też ciekawi czy po zwiększeniu mocy pozostałe elementy takie jak sprzęgło, skrzynia dyfer wytrzymują tą moc? Czy może modyfikowałeś też je?


Caly opis jest tu: klik

_________________
Dom Przyjęć Pod Bialym Orlem
Bizkit's Garage


Zobacz profil  Offline
 
 Tytuł: Re: Tuning mechaniczny
PostNapisane: Pt sie 14, 2009 3:48 am 
Początkujący
Avatar użytkownika
Dołączył(a): Cz sie 06, 2009 7:24 am
Posty: 19
Lokalizacja: GLIWICE
Czy możecie polecić jakąś firmę, (najlepiej na śląsku) do zrobienia chipa i zmiany koła? :?:

_________________
Mercedes CLK 200 W209 04 Avantgarde automat


Zobacz profil  Offline
 
 Tytuł: Re: Tuning mechaniczny
PostNapisane: So sie 15, 2009 6:31 am 
mercedes-clk.pl
Avatar użytkownika
Dołączył(a): N maja 31, 2009 12:26 pm
Posty: 1498
Lokalizacja: Śląsk
Pochwały: 7
Samochód: inny
TYLKOV8 napisał(a):
Czy możecie polecić jakąś firmę, (najlepiej na śląsku) do zrobienia chipa i zmiany koła? :?:


kliknij tutaj

_________________
Dom Przyjęć Pod Bialym Orlem
Bizkit's Garage


Zobacz profil  Offline
 

Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  

Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 22 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona



Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość

Panel

Góra Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów

Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL
Dizayn Ercan Koc